Grypa sezonowa

Grypa, wirusowa choroba zakaźna układu oddechowego. Przenoszona drogą kropelkową. Jej przebieg jest zazwyczaj ostry, powodujący obłożną chorobę, uniemożliwiającą wykonywanie zawodu. Dziś wirus grypy przeważnie nie jest śmiertelny, jednak ignorowanie objawów, niedoleczenie, lub powikłania choroby mogą mieć skutki śmiertelne. Grypą sezonową, nazywamy typy wirusów atakujące ludzi (najczęściej) na obszarach klimatu umiarkowanego, w okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Choć zwykle nie są to daty stałe, a ich zmienność(tj. początek, koniec, czas trwania, liczba zachorowań) zależna jest od tzw. „czynnika ludzkiego”(medialność, sposób przygotowania do walki z wirusem), oraz od mutacji samego wirusa.
Wirus przenoszony jest drogą kropelkową, więc dróg zarażenia jest kilka, ale są one związane głównie ze złą higieną, oraz przebywaniem w miejscach, o dużym ryzyku spotkania chorego.

O wirusie:
wirus-grypyWirus grypy można podzielić na 3 rodzaje (wszystkie należą do rodziny ortomyksowirusów, charakteryzujących się dużą zmiennością antygenową, utrudniającą stworzenie skutecznej szczepionki). Typu A, zaraźliwy zarówno u ludzi jak i u zwierząt(najczęściej świnie, ptaki, konie). Jest to wirus tzw. podwyższonego ryzyka. Łatwo i często mutuje. Podstawowym genomem wirusa jest jednoniciowy RNA(podzielony na 8 segmentów). W związku z ułatwioną mutacją, wirus dzielimy również na podtypy, ustalane na podstawie swoistości antygenowej dwóch białek hemaglutyniny (H) i neuraminidazy (N). Do Typu A, należą takie wirusy jak – H1N1(tzw. Świńska grypa); H3N2; H5N1(ptasia grypa); w niektórych krajach stwierdzono również występowanie wirusa typu H1N2. Wirusem mogącym powodować zachorowania na grypę sezonową jest również Typ B. Stwierdzony tylko u ludzi, w budowie podobny do typu A, jednak posiadający tylko po jednym podtypie(HA i NA). Do rodzajów należy również Typ C, jednak nie jest on silnie zakaźny, a jego konsekwencjami są najczęściej infekcje. Jego budowa(RNA podzielone na 7 segmentów, brak białka N, występowanie dodatkowego białka HEF) wyklucza groźbę epidemiologiczną.

Przyczyny zachorowania na grypę

  • Przebywanie w otoczeniu chorego, kontakt ze sprzętem, przedmiotami wysokiego ryzyka (np. toalety szpitalne, itp.).
  • Przebywanie w zatłoczonych miejscach (np. supermarkety)
  • Unikanie szczepień
  • Zła higiena
  • Niezdrowy styl życia.

Objawy grypy

  • Wysoka Gorączka – jest najpowszechniejszym objawem wirusa. Temperatura w ciągu 3-5 dni od zarażenia może wzrosnąć do 39-41˚C. Objaw ten często mylony jest z przeziębieniem, jednak przebieg w przypadku grypy jest znaczenie gwałtowniejszy(nagły skok temperatury).
  • Dreszcze – Są objawem pochodnym od wysokiej gorączki.
  • Ból głowy – Jest jednym z pierwszych objawów, w miarę postępu choroby może rozwijać się również ból gałek ocznych, światłowstręt. W późniejszym stadium obniżenie sprawności psychoruchowej i senność.
  • Bóle mięśniowe, stawów, gardła – Ból gardła pojawia się we wczesnym stadium choroby, wraz z kaszlem suchym(z czasem przechodzącym w wilgotny).
  • Uczucie wyczerpania, brak apetytu – W Związku, z tym, że grypa atakuje cały organizm, odczuwa on przewlekłe zmęczenie i brak apetytu.

Zazwyczaj przy tak szerokim spektrum objawów, grypa jest przyczyną różnych powikłań, również śmiertelnych. Do najczęstszych należy niewydolność oddechowa, zapalenie spojówek, omamy(przyczyną jest wysoka gorączka). W okresie wzmożonych zachorowań zaleca się wizytę u lekarza, jeżeli występują choćby dwa z wyżej wymienionych objawów. Szybka diagnoza i leczenie ułatwi uniknięcie powikłań.
Grypa najczęściej atakuje ludzi, którzy nie dbają o siebie tj.:

  • Kontakt z osobą zarażoną np. w tramwaju
  • Wycieńczenie organizmu np. poprzez wychłodzenie lub wysiłek fizyczny
  • Złe odżywianie, brak owoców i warzy w diecie
  • Przemęczenie spowodowane brakiem snu
  • Brak lub niewystarczająca higiena osobista

Jak przeciwdziałać grypie?

Najlepszą obroną przeciwko grypie jest unikanie chorych ludzi, dbanie o swój organizm i odpowiednie odżywianie (owoce, warzywa, mięso). Ważnym elementem jest także sport- wysiłek fizyczny w odpowiednim natężeniu hartuje nasz organizm.

Statystyki dot. grypy
Zgodnie z najnowszymi statystykami, przeprowadzonymi na zlecenie Komitetu Pandemicznego, liczba chorych w okresie Od 16 do 22 listopada 2009 na grypę sezonową oraz wywołaną wirusem A/H1N1 w Polsce wynosi 97 tys. 53 osób(ok. 1120 A/H1N1, śmiertelnych 22) osób, zaś w analogicznym okresie roku 2008, zachorowań było 3 tys. 179 pacjentów.

Duży wzrost zachorowań spowodowany jest pojawieniem się wirusa A/H1N1 (świńska grypa), oraz małym rozpowszechnieniem szczepionek.
Światowe statystyki dotyczące grypy sezonowej prezentują się znacznie gorzej, wedle danych WHO, w ostatnich latach na grypę sezonową chorowało ok. 1miliarda ludzi, z czego umierał aż 1 mln(http://www.who.int/research/en/)

Szczepienia
Wedle statystyk Polskiego Resortu Zdrowia na grypę corocznie szczepi się ok. 8%(polskiej) populacji. Wynik ten nie poraża, szczególnie, jeśli zderzy się go ze statystykami USA(ok. 50%). Statystyki te niepokoją WHO, i w związku z nowa rezolucją, co najmniej 75% pacjentów grup wysokie ryzyka(do 23 roku życia, oraz powyżej 65) powinno być zaszczepionych. Ministerstwo Zdrowia zamówiło 273 tysiące szczepionek przeciw grypie sezonowej. Jest to działanie częściowo wymierzone w wirus H1N1.

Informacje dodatkowe:
Obecnie w Polsce mamy stan przed-epidemiczny. Polska ma opracowany plan pandemiczny, przygotowany przez Departament Przeciwepidemiczny GIS (cały raport pod http://www.pis.gov.pl/?dep=376). Dodatkowo obywateli chroni konstytucja, bowiem zgodnie z art. 68 ust. 4, Państwo, w razie zagrożenia epidemicznego, Rząd ma obowiązek skutecznie chronić, przeciwdziałać i zwalczać skutki epidemii/pandemii. Dla osób zainteresowanych szczegółami na temat światowego planu pandemicznego polecamy -
http://www.who.int/csr/disease/swineflu/en/index.html.

Co do potencjalnej szkodliwości szczepionek, jest ona wysoce wątpliwa. U osób dorosłych ryzyko zachorowania na zespół G-B, wynosi 1 do 1mln! Inną sprawą są statystyki podawane przez przeciwników szczepień, które mówią o zachorowalności na rozmaite choroby po podaniu szczepionki. Jednak, rachunek prawdopodobieństwa, nie pozostawia złudzeń, przy kilkuset tysiącach osób corocznie szczepionych zawsze zachodzi przypadek powikłań, całkowicie niezwiązanych ze szczepionkami (podobna sytuacja miała miejsce, podczas wojny w zatoce, kiedy to wracający żołnierze skarżyli się na tzw. Syndrom Zatoki Perskiej, jednak faktem było, że statystycznie, ludzie mogli dostać podobnych objawów, kompletnie nie związanych z jedną chorobą).
Obecnie, dzięki rozwojowi badań nad układem odpornościowym szczepionki wchodzą w nową fazę rozwoju, tzw. „dozbrajania”. Do tworzenia nowych preparatów wykorzystuje się klasy adiuwantów (substancji nasilających walkę organizmu a antygenami). Dzięki temu możliwe będzie stworzenie szczepionek wymierzonych w konkretny patogen, lub maksymalizujących efekty, dla konkretnych grup „odbiorców”. Obecnie pracują nad nimi takie koncerny farmaceutyczne jak GSK, Crucell, Novatis. Większość obiecujących szczepionek przeciw grypie(wszystkie rodzaje), jest w III fazie badań klinicznych, jako pierwsze pojawią się najprawdopodobniej na rynku europejskim.

(źródło: Świat Nauki, listopad 2009).

Zostaw komentarz

Komentarzy: 86 do “Grypa sezonowa”

  1. Barbara W mówi dnia:

    Dziekuję za pomocne informacje, pomogły mi szybciej wyjść z tej uciążliwej choroby. Polecam szczególnie artykuł o 10 porad na grypę.

  2. Dranzes mówi dnia:

    Świetnie napisane. Dziękuje

  3. kowal.b mówi dnia:

    Wirus grypy zmienia swoją budowę, dlatego szczepionka przeciwko grypie aktualna jest tylko przez jeden „sezon grypowy”, czyli rok – zauważmy co się działo w zeszłym roku, jaki był popłoch przed tą tzw. świńską grypą, a to nic innego jak zmieniona budowa grypy. Jeden lek na to był tylko skuteczny to wydawane na recepte Tamiflu. Boję sie myśleć co może być w tym roku, a widze ze apteki już zaopatrują sie w te leki (juventa np. juz teraz ma promocje na tamiflu). zaczyna sie okes zimowy za chwile i wszystko moze sie zdarzyc.Dlatego lepiej postawic na profilaktykę – brać jakiś rutinoscorbin czy generalnie witaminę C.

  4. bot mówi dnia:

    Złe odżywianie, brak owoców i warzy w diecie

  5. N mówi dnia:

    W jakim okresie od zakażenia zarażamy inne osoby?

  6. Bronek mówi dnia:

    Z tego co mówił mi lekarz to zarażanie odbywa się po kilku dniach. Tamiflu jest wydawany na receptę więc jak można robić promocję na lek, który jest na receptę, przecież nie pójdę do lekarza i nie poproszę o receptę na tamiflu zawczasu.

  7. Bronek mówi dnia:

    Pomyśl Bronek pomyśl… Ta promocja jest kierowana do osób, które już mają receptę w dłoni i szukają gdzie by tu najtaniej lek wykupić….

  8. Chora mówi dnia:

    uważam, że szczepionki nie są aż tak istotne jak walka z glupotą ludzką, która każe chorym ludziom chodzić do pracy i zarażać innych, zamiast pójść do lekarza i wziąć zwolnienie i ZOSTAĆ W DOMU!
    Co do profilaktyki polegającej na jedzeniu dużej ilości warzyw i owoców (mięsa nie jadam, więc się nie wypowiadam;) i aktywności fizycznej, to to się zgadza – ostanio zaniedbałam się, mało warzyw jadłam, mało ruchu, i długo na grypą nie musiałam czekać. Zazwyczaj jak dbam o siebie to mnie nic nie bierze. Dodać do tego jeszcze niedosypianie i odporność się obniża.

  9. wera mówi dnia:

    dobrze wiedziec ze o siebie nie dbam stojąc obok zarażonej osoby w tramwaju ;)

  10. Nika mówi dnia:

    A ja wlasnie drugi tydzien walcze z grypa. Ani czosnek, ACC 200, duze ilosci herbaty z cytryna i aspirin complex, lezenie w lozku – nie pomagaja! Jestem juz bez sil. Dzisiaj ide do lekarza po antybiotyk. Chcialam sie leczyc bez antybiotyku, ale nie mam szans!

  11. hipochondrycy?? mówi dnia:

    Tak czytam te komentarze i dochodzę do wniosku, że piszą tu osoby ograniczone intelektualnie. Od kiedy to na grypę bierze się antybiotyki panienko NIKO? No i gratuluję pomysłu na leczenie aspirynką czyli zabójcą. Od kiedy mając grypę człowiek jest w stanie ślęczeć nad kompem i „klepać” głupoty???? Jak ma się grypę to człowiek nie jest w stanie wstawać z łóżka, bolą nawet cebulki włosowe, szczęki, każdy mięsień, dreszcze są takie, że jeszcze ładnych kilka dni po przebytej grypie bolą mięśnie od napinania ich w czasie dreszczy gorączkowych. Kiedy miałam grypę w ciągu dnia byłam zmuszona jakoś funkcjonować ze względu na to, że mam małe dzieci( z bezsilności nad tym ogromnym wyczerpaniem ryczałam jak mops) około 20.00 każdego wieczoru wszystkie koszmarne dolegliwości zaczynały się nasilać. Nie ma mocnych na grypę. Jak może pomóc jakakolwiek szczepionka naiwni ludzie kiedy w tym roku jest ona stworzona na podstawie wirusa zeszłorocznego, który zdążył już co najmniej kilkakrotnie zmutować!!!!!!!!!!!!!! A już ta diagnoza o braku warzyw w diecie jako przyczynie grypy normalnie mnie rozłożyła na łopatki. Nie „szamam” szpinaczku, który jest tylko dla gilojadów to pewnie tez dlatego mnie grypa dopadła. Owszem zła dieta jako dopełnienie szeregu innych czynników, które doprowadziły do zarażenie organizmu!!!Gdzie się lęgną takie ograniczone osobniki jak tu piszący?

  12. advocem mówi dnia:

    madralo hipochondryczko, zamiast pomstować na całą tumanowata ludzkość powiedz jak sobie ty okazie wiedzy najwyższej z grypką radzisz…?

  13. malwinka mówi dnia:

    Przeszłam grypę kilka lat temu. Temperatura dochodziła do 40 st. Objawy i samopoczucie dokładnie takie jak opisała „hipochondrycy”. Pamiętam, że dostałam od lekarza scorbolamid, paracetamol i coś tam jeszcze. Skończyło się zapaleniem płuc.

  14. Natalien mówi dnia:

    Użytkowniczko hipochondrycy – sama właśnie dogorywam na grypę, ale nie powiem, że nie mogę przez to siedzieć przy komputerze. Owszem, większość dnia przesypiam, by pozbyć się bólu, ale w czasie wolnym czytam książki i siadam do komputera raz na jakiś czas.
    Mam wszystkie z powyższych objawów + zapalenie uszu. Dzisiaj gorączka sięgnęła 39.4 stopnia Celsjusza. Z nosa leje mi się non stop, głosu nie mam w ogóle – porozumiewam się z rodziną poprzez karteczki.
    Zgodzę się z Tobą tylko w jednej rzeczy – nie powinno brać się antybiotyku przy grypie. Aspiryna tylko, jeśli potem przez 2-3 godziny non-stop leżymy w łóżku zakryci kołdrą po szyję. Polecam Gripex, leki przeciwgorączkowe (najlepiej syropy), Mucosolvan, Bioparox (w formie pary do wstrzykiwania do ust), Tantum verde (w formie płynu do wstrzykiwania do ust lub pastylek na gardło) i DUŻO OWOCÓW!

  15. Chory mówi dnia:

    Antybiotyki powinny brać osoby z wadami serca, ponieważ są bardziej narażone na zapalenie mięśnia sercowego, które w ich przypadku może skończyć się tragicznie. Z resztą dla każdego powikłania grypowe mogą skończyć się tragicznie.

  16. asiacichy mówi dnia:

    O, zgadzam sie w zupełności z moją przedmówczynią Natalien. Konam grypowo czwarty dzień. Zaraziłam się od córki, której na szczęście już przeszło. Przez pierwsze trzy dni gorączka prawie 40 stopniowa, ale dzisiaj – niespodzianka – 37,5. Z nosa mi się nie leje, bo krople ciągle mam w kieszeni piżamy, ale głos również straciłam i bolą mnie uszy. Brałam biseptol, który został zapisany tydzień wcześniej mojej córce, ale już sie skończył, więc mam nadzieję, że gripex całkowicie i do końca rozprawi się z infekcją i będę mogła wrócić do żywych. Porady typu: nie jedź tramwajem, jedz owoce i warzywa i uprawiaj sport są bzdurne. Jadłam, uprawiałam, nie jeździłam i… zachorowałam :)

  17. Zuzia mówi dnia:

    Najgorsze to jak się myśli że gripex, teraflu, ferwex pomogą zwalczyć chorobę są to leki które łagodzą objawy choroby NIE LECZĄ one sprawiają tylko,że się lepiej czujemy a nadal choroba tkwi i nadal zarażamy, ponadto te leki zawierają pseudoefedryne która podwyższa ciśnienie krwi.trzeba chodzić do lekarza tylko ciężko się dostać samemu nie radzę kupować leków a co do polopiryny to racja że przy grypie obecnie lekarze nie podają bo nigdy nie wiadomo czy to nie świńska a obie w parze powodują wybroczyny krwotok. Mało się mówi prawdy o grypie brak edukacji w pracy w szkole słaby dostęp do przychodni,chore dzieci w przedszkolu, szkole aż całe klasy wyłoży.

  18. julia mówi dnia:

    Mam nadzieję,że to przez chorobę jestescie tacy nie uprzejmi …. Postaram się wyjaśnić kilka ważniejszych aspektów leczenia grypy.

    Organizm ma za zadanie walczyć sam z kazdą chorobą i robi to, my możemy go wspomóc, właśnie zbijając gorączkę, przyjmując witaminy,zwłaszcza C, a także rutinoscorbin itp. Środki typu eferalgan, gripex nalezą właśnie do tych łagodzacych objawy i wspomagających organizm. Wystarczy spojrzec co jetss w składzie.
    Polecam zwracać uwagę na przyjmowanie środków ktore mają wplyw na nasz organizm, czyli działają, czyli nie polecam brac apapu jezeli nie dziala nawet na zwykly ból głowy.

    Antybiotyk. Antybiotyk nie podziała na wirusa, dziala na bakterie, nie które z nich takze na grzyby. Ale mozna go przyjmować jezeli lekarz zaleci, w celu działania osłonowego, tak paskudny wirus powoduje nie samowite osłabienie naszej odpornosci wiec istnieje mozliwosc wnikniecia tzw flory wikłającej, tu np bakterii, wszystkie zakazenia wikłające są trudne do zdiagnozowania i leczenia.
    Dlatego tak wazne jest leżenie w łóżku.
    Zatem przyjmowanie antybiotyku nie jest tak do konca bez sensu.

    Osobiście zastanawiam sie jak isc z grypą do lekarza….ja mam aktualnie drugi dzień grypy. Zatakowała mnie nagle, zaczeło sie od suchego kaszlu,a w nocy gorączka i tak przelezalam dobe, dzis jest juz lepiej, nie gorączkuje, i zastanawiam sie jak dlugo musze jeszcze lezec. ale nie wyobrazam sobie zebym miala wczoraj wsiasc w samochod i jechac do lekarza, potem siedziec w kolejce, skoro nie bylam wstanie podniesc sie w łóżku zeby popic leki…

    Jako ciekawostke dodam ze biorę tylko ibuprom sprint oraz flegamine na kaszel.

    Zycze powrotu do zdrowia.

  19. aga mówi dnia:

    ja męczę sie juz 5-ty dzień i wcale mi nie lepiej biore upsarin eferalgan i pyralgine na zmiany co 5/6 godz a gorączka jak bumerang opadam juz z sił a sluzbe zdrowia wysadze w powietrze jak mi odda na szczęscie w nieszczęsciu nos mam czysty ale wszystko mnie boli pozdrawiam zagrypionych i zycze wam i sobie szybkiego powrotu do zdrówka

  20. julia mówi dnia:

    polecam ibuprofen, naprawde, oczywiscie odpowiednia dawke, bo branie 1 tabletki nic nie da.
    Jesli chodzi o pyralgine to tylko w czopkach.
    i Jeszcze jedno jedzcie zupki, najlepiej takie babcine, krupniczki, rosołki, na prawdziwym mięsku, nie kostkach rosolowych.

  21. robik mówi dnia:

    Witam! Właśnie przeszedłem grypę! Chyba to już koniec?! Pierwszy raz w życiu! Jestem facetem, więc nie wypada skamlać :-) Mimo wszystko, muszę przyznać się, że nigdy w życiu nie przeszedłem czegoś podobnego… Kiedyś myślałem, że „grypa”, to ból gardła i katar… Nic bardziej mylnego. Grypę masz wtedy, kiedy niemalże umierasz. Temperatura 40 stopni, bóle mięśni, nóg, całego ciała-nawet paznokci :-0 Pamiętam, że nie miałem sił, by przewrócić się na drugą stronę. Lekarz przepisała mi apap na zbicie gorączki (brałem co 4 godziny) oraz antybiotyk (bez osłony żołądkowej-czy to dobrze?) oraz witaminę C. Chorowałem ponad tydzień, a kolejny czułem się „byle jak”. Cały czas bolało (i boli do dziś) mnie w piersiach. Mam słaby kaszel. Nie wiem, czy tak powinno być?! Poczytałem tutaj, że powikłania doprowadzają do zapalenia płuc, a nawet, o zgrozo, śmierci!!! Bardzo się przestraszyłem. Jutro obowiązkowo idę przebadać się do tej samej doktor (w związku z tym, że pali mnie w piersiach-płucach?). Oby wszystko było dobrze… robik, Olsztyn (leczę się u pani Dudki)

  22. aga mówi dnia:

    chejka chyba mi puszcza ale nie chce zapeszac wczoraj wieczorem mialam 39.5 telepalo mnie jak licho malzonek zaaplikowal mi nurofen ultra forte to cos z ibuprofenem takie czerwoniutkie elastyczne i w 15 min poczulam ulge a po pol godz jak mlody ptak nie wiem co pchają do tych kapsulek ale wczoraj bylo mi juz wszystko jedno pierwszy raz od prawie tygodnia zbilam gorączkę na 36.8 więc polecam jadlam tez rutinoskorbin 3x 3 tab drosetux syrop 3x 15ml bioparox 3x2wziewy jak kasze zaczol strasznie dokuczac czyli od 3-ech dni o lekach od gorączki nie pisze bo niewiele pomagaly tylko nurofen zadzialal jak trzeba a julia narobila mi takiego smaka na zupki domowe na kostkach ze juz dochodzi w kuchni krupniczek na zeberku z natką idopiero zaczyna mi wracac apetyt wiec zaczynam regenerację a wam zycze sil cierpliwosci kogos bliskiego pod ręką

  23. MAD HATTER mówi dnia:

    To znaczy, że mam zaprzestać ŚWIĘTA LASU?!

  24. Joanna mówi dnia:

    Robik-mnie tak od dłuższego czasu bolało.Ale wcześniej byłam u innego
    lekarza,czyli nie swojego stałego.W tym tygodniu dostałam się w końcu.
    Osłuchała mnie,powiedziałam co i jak,że osłabienie i przeziębienie nadal
    jest i te bóle w klatce piersiowej,tak jak bym miała coś ciężkiego na
    płucach…Pani Doktor stwierdziła nie wyleczoną grypę i dała skierowanie
    na prześwietlenie kl.Piersiowej,dziś idę po wynik no i przepisano mi antybiotyk
    z osłoną,oraz Deflegamin.Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia.

  25. kasia mówi dnia:

    Witam Was wszystkich, u mnie 3 dzień grypy, godz. 02:51, nie mogę spać,włączyłam komp. jako kołysankę, temp. minęła, teraz leje się z nosa (nie mogę go już nawet dotknąć). Lekarz przepisał mi witaminę C, nimesil i stodal, czuję się potwornie!!!!!!!Mam nadzieję, że jutro będzie choć troszke lepiej:( Pozdrawiem, pa

  26. basia,bielsko-biala mówi dnia:

    To moja 3 grypa w życiu, a żyje juz długo.
    Po przejściu 2-giej każdego juz roku (8 lat) calą rodziną we wrzesniu sie szczepimy i wszystko było ok . Do zeszłego tygodnia.
    Zaczeło sie byle jakim kaszlem,rano drapiące gardło w wieczorem 39 gorączki,dreszcze, bole mieśni,stawow,kości i pekajaca od bólu głowa.Potem jeden dzień kataru że na oczy nie było widać .Tak bez zycia lezałam 4 dni.
    Dzisiaj 7 dzien choroby, ogolnie nienajgorzej tylko coś siedzi w klatce piersiowej , kaszle a temp. cały czas 37,2.
    Jak w poniedziałek bedzie tak samo,ide do lekarza.
    Czym sie leczyłam? Niczym. Takie tam saszetki rozgrzewajace i herbata z sokiem.
    Jesli uważa sie że osoby szczepione przechodza grype łagodniej, to niestety na moim przykładzie potwierdzic tego nie mogę….
    Pozdrawiam wszystkich założeczkowanych..

  27. maria mówi dnia:

    ja juz mam drugi tydzien grype,bralam antybiotyk doxycyline,i ciagle dreszcze i poty. dzisiaj bylam u lekarza i przepisal mi inny mocny na bakteria antybiotyk Biore 3 razy dziennie po 250 mg.Mam nadzieje ze pomoze.Pozdrawiam

  28. mikolaj mówi dnia:

    ja juz 5 dzien chodzę z grypą, jem gripexy, aspirynę, piję soki, jem rutinoscorbin, i dzisiaj mialem apogeum. kupiłem fervex, krople do nosa i mam nadzieje ze przeleżę dwa dni i bedzie ok. nie mam czasu na lezenie.. niestety.

  29. Basia mówi dnia:

    Jestem rekonwalescentką po grypie A/H1N1 z powikłaniami w postaci obustronnego zapalenia płuc.Koszmar!!!Już przeżyłam 5 lat temu sepsę-więc idę jak burza:)Mam poczucie,że wirusa złapałam w przychodni-dosłownie go poczułam!A byłam tam z powodu rwy kulszowej,na którą dostałam zastrzyki i…pracowałam,choć niestety wcale nie dzielnie.Z każdym dniem czułam się gorzej,brałam gripex,rutinoscorbin i było coraz gorzej.Po 5 dniach wróciłam do lekarza i już czułam ból między łopatkami,lecz lekarz nie posłuchał mnie.Dostałam kobylastą dawkę Augmentinu (2x2tys.jednostek)i…za pięć dni w stanie „zwłok”:) wylądowałam w szpitalu.Czułam się jak zwłoki-niemal nie żyłam.Na oddziale pulmonologii leczono obustronne zapalenie płuc-byłam pod tlenem przez 9 dni,kroplówki,antybiotyki itd.Wyniki z A/H1N1 przyszły po 7 dniach-dostałam tamiflu. Dzisiaj wracam do formy-ale nadal biorę sterydy,jestem ciągle słaba.ALE!!!Proszę Was wszystkich-jak tylko poczujecie się źle-idźcie do lekarza,nie chodźcie do pracy,szkoły i nie róbcie z siebie bohatera!Zdrowie jest jedyne-i nie ulegajmy presji czasu,obowiązków,sukcesu.Życie mamy tylko jedno.

  30. arla mówi dnia:

    a czy jak mam od 3 dni temp.tylko 37,2 ,ale łamie mnie w kościach,mięśniach i ciężko mi się oddycha-dziwne uczucie w klatce piersiowej , to też jest grypa, bo nie wiem, czy iść do lekarza…? :-)

  31. Nordisch13 mówi dnia:

    Od kilku dni bolało mnie gardło,kaszel,a z nosa lało się niczym z kranu,temperatura nie przekroczyła 38 stopni C.Jadłem czosnek i piłem herbaty z dużą ilością cytryny osłodzonej miodem.Najgorsze minęło więc poszedłem do lekarza,aby sprawdził czy wszystko w porządku z płucami.Lekarz stwierdził,że to grypa i przepisał mi następujące leki:Forcid 1000 – 2*1,Ibuprofen-pabi – 3*1 oraz Deflegmin – 1 tabletka rano.Jest pewna ciekawość,ibuprofen nie jest zalecany dla osób,które chorowały na chorobę wrzodową dwunastnicy…Jestem w kropce,czy brać te leki?

  32. loczek mówi dnia:

    Najlepsza sprawdzona metoda na grypę.

    Za każdym razem jak choruję stosuję moją wybróbowana metodę na to chorobę.

    Kuracja 3 dniowa.

    Każdy wieczór na 10 min przed spaniem,

    Szklanka czerwonego grzanego wina z dodatkiem sproszkowanego imbiru(pół lyżeczki)

    i wracam juz do zdrowia:)

  33. Mathew mówi dnia:

    A ktos mi powie czy są jakies powikłania po szczepieniu na grypę ?

  34. mati mówi dnia:

    heja moja matka wiedząc że mam objawy gorączki wypuszcza mnie do szkoły nawt kiedy zle sie czuje nie weim co mam robic ..??

  35. Joanna mówi dnia:

    Pamiętajcie, żeby nigdy nie łączyć alkoholu z lekami przeciw grypie, które zawierają paracetamol, bo może to prowadzić do uszkodzeń wątroby!

  36. Wojtek mówi dnia:

    Chyba pierwszy raz przechodzę grypę. 5 dzień gorączkuję leżąc jak ,,betka,,.Nie wiedziałem że to tak długo przebiega i robi wrażenie niekończącej się choroby no jeszcze ta rekonwalescencja kilu tygodniowa.:)Poczytałem stronę i wasze komentarze i trochę się uspokoiłem bo myślałem że tak długo to chyba już coś gorszego :) . Pozdrowienia
    dla grypowiczów.

  37. gelo17 mówi dnia:

    mnie właśnie bierze grypa głowa już mi pęka a zaczęło się od bólu gardła.. już mam dosyć a to dopiero początek ehh :(

  38. sela mówi dnia:

    Mieliście kiedyś zapalenie krtani i tchawicy?? ja tak a mam 11 lat.:(

  39. dantes mówi dnia:

    ja wlasnie zalapalem grype, wlasnie pielegniarka poinformowala mnie o stanie mojego zdrowia. Przez poltora tygodnia probowalem domowymi sposobami leczyc swoje dolegliwosci, myslac ze to zwykle przeziebienie, ale stan jakby nie ulegal poprawie. Zaczela sie walka, bole miesni nie do wytrzymania, w nocy bylo najgorzej. W koncu poszedlem porozum do glowy i udalem sie do lekarza pierwszego kontaktu. Skierowal mnie do szpitala zakaznego na obserwacje i tak oto tym sposobem jestem na oddziale. Staram sie dbac o swoje zdrowie, jem duzo owocow, bo je lubie a zwlaszcza jablka i manadrynki, warzywa tez sa mile widziane w menu, a miesia czasami wydaje mi sie ze jem zbyt duzo :-) W okresie zachorowan na grype czyli od poczatku jesieni az do wczesnej wiosny mozna bardzo szybko zalapac jadac srodkami komunikacji miejskiej na to nie ma sposobu. Jestem w szpitalu od wczoraj, dostalem chyba z 6 kroplowek, pierwsza noc przespana bez bolow miesni, ale samopoczucie kiepskie, kaszel, brak apetytu. pozdrawiam

  40. Arti mówi dnia:

    A ja nadal nie wiem jak leczyć grypę. W artykule nic o tym nie napisano.

  41. Bąbelek mówi dnia:

    Wy się tylko wymieniacie zdaniami nikt z was nie ma racji!!!!

  42. pracownik mówi dnia:

    przechodze właśnie grype drgawki zimna okropne wczoraj wracajac z ubikacji straciłem przytomność pierwszy raz w życiu coś takiego mi sie zdarzyło dzisiaj niestety do pracy musialem isc caly czas mnie trzęsie z zimna ale nie moge isc na zwolnienie bo strace pracę glupkowato sie czuje jakbym byl w jakims tunelu i ciagle słabo mi sie robi

  43. ja pani de mówi dnia:

    mnie wczoraj z rana dopadła grypa! zaczęło się od suchego drapania w gardle.. potem już standard= gorączka dochodząca do 39st C, masakryczne bóle mięśni i kości (najgorzej w okolicach nerek), katar, kaszel suchy i mokry, mega ból głowy, ogólne rozbicie i brak sił. Rano poszłam do lekarza, nie dostałam antybiotyku- mam leczyć się tym co dostępne bez recepty. Biorę wit C, gripex.. jakieś tabletki na kaszel i gardło, krople do nosa. Gorączka i złe samopoczucie raz się zwiększają, raz zmniejszają. Liczę na to, że najgorsze już za mną, bo nie mam ochoty przechodzić tego co dziś w nocy i wczoraj w ciągu dnia.
    Dodam, że 3 dni wcześniej byłam na pobraniu krwi w przychodni i było tam pełno chorych dzieci. W ogóle nie myślą- gabinet zabiegowy na jednej sali z poczekalnią dla chorych :/ Żałuję, że tam poszłam. Tyle lat nie chorowałam tak poważnie. Teraz wiem, że trzeba koniecznie unikać takich miejsc. Na drugi raz udam się prosto do laboratorium.

  44. Dżordż mówi dnia:

    W sumie u mnie w mieście i w szkole co najgorzej wystąpiła epidemia krztuśca, czyli choroby, która jest objawami bardzo zbliżona do grypy, a lekarze właśnie bardzo często mylą te choroby. U mnie wczoraj była koleżanka, aby oddać mi zeszyty bo była chora właśnie na grypę i pomimo, że dzisiaj była już w szkole, a podczas jej krótkiej wizyty miałem pootwierane okna, żeby te bakterie uciekły to dzisiaj czuję się jakby mnie coś przejechało.
    Mam nieustający ból głowy trwający już ponad 24h, aktualny brak gorączki, ale podejrzewam, że już jutro się pojawi, lekkie mdłości, brak apetytu, zmęczenie i kaszel, który mnie chyba zabije bo czuję się jakby mi wyrywano płuca, a także nastąpił ból gardła i przełyku.
    Nie licząc chorej koleżanki i epidemii to raczej nie ma tu innego „winowajcy”, bo owoce jem tonami myję się jakieś 2-3 razy dziennie i jestem osoba wyczuloną na choroby zakaźne, więc staram się trzymać z daleka od takich osób …
    Jutro idę do lekarza i mam nadzieję, że nie zdążyło się to jeszcze, aż tak mocno rozwinąć, ponieważ mam te początkowe objawy.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia :D

    P.S. Bardzo przydatne informacje :P

  45. Gosia mówi dnia:

    No a co z lekiem Tamiflu….. Czy lekarze w Polsce nie przepisuja go chorym na grype????:(((( wlasnie chorowal moj 8 letni syn, 40 stopni bole glowy miesni i wszystko co tylko z grypa zwiazane…. Lekarz przepisal Tamiflu i po dwoch dawkach dziecko prawie zdrowe zostal jeszcze lekki kaszel ale do konca leku jeszcze trzy dni. My dostalismy dawki profilaktyczne i na razie jest wszystko ok. Pozdrowienia dla wszystkich chorych. A i lek musi byc zastosowany do 48 godzin od wystapienia objawow.

  46. mała mówi dnia:

    już 5 dzień mam straszny kaszel i katar, lekki ból gardła, temperatura jest różna raz 36.6-normalna, czasem 37.1, 37.2, 36,7, a najwyższą miałam wczoraj (4 dzień) – 37.5…
    i ten ból głowy, strasznie dziwny i męczący, jak się położę czuje jakbym zgniatała sobie czaszkę, a mama każe ciągle leżeć, bo mówi, że trzeba się wypacać, czy to prawda? we wtorek idę do lekarza, mama powiedziała, że musi przepisać antybiotyk, bo choroba zamiast pijać, jest gorzej lub tak samo … ;/ czy to grypa, jak myślicie?

  47. Ola K. mówi dnia:

    ta choroba jest straszna, mam 9 lat i 2 razy nie poszłam do szkoły, leżałam 4 godziny przez tą chorobę w domu dzięki tej stronie internetowej wiem co było przyczyną grypy
    i już wiem jak ją wyleczyć!!!

    Ola 9 lat

  48. Olala mówi dnia:

    A ja leze od wczoraj. Obudzilam sie wczoraj chora: bol gardla, kaszel, ogolne oslabienie, bole miesni. Poszlam od razu do lekarze, gdyz dzis mam planowany urlop. Wyjazd do Grecji ale spanie w namiotach itp… Czuje sie dzis lepiej. Goraczka spadla, mam dalej tylko bol glowy. Co robic, jechac? Ile czasu nalezy spedzic w lozku przy grypie?

  49. adam mówi dnia:

    @Olala Nie polecam wyjazdu i to jeszcze pod namiot. Wiem, że urlop to urlop i odwoływanie go powoduje rujnację ale zdrowie chyba ważniejsze.

    Gryp w swoim życiu (27 lat) przeszedłem kilka z racji tego, że jestem alergikiem. Alergicy zawsze mają w jakiś sposób upośledzony układ odpornościowy i częściej łapią różne „france”.

    W tym roku zachorowałem we wtorek 10 kwietnia. Opiszę objawy aby inni mogli łatwo rozpoznać tę chorobę.
    1. Beż żadnego ostrzeżenia poprzedniego dnia pobudka z drgawkami i okropne zimno plus osłabienie takie, że idąc do łazienki musiałem odpocząć 10 min.

    2. Kilka godzin drgawek i łamanie w kościach. Potem temperatura ok 37C

    3. Następnego dnia temperatura 39C a potem potworny ból głowy.

    4. Następnego dnia temperatura już znacznie niższa ale dochodzi do tego kaszel, który powoduje spory ból głowy. Ból jest na tyle silny, że jak się go nie załagodzi lekiem to należy się 5 razy zastanowić czy aby napewno muszę kaszlnąć i dostać „cegłą w łeb”.

    5. Następnego dnia już jest lepiej bo można chodzić i ma się ochotę na jedzenie ale z kondycją ciągle jest słabo. Do tego katar z nosa i już lekki ból głowy. Tak jest dzisiaj czyli 4 dzień.

    Wiem, że jutro czeka mnie mokry kaszel i trochę lepsza kondycja. W niedzielę już powinno być o wiele lepiej. Potem tylko przez tydzień trzeba będzie dojść do 100% formy.

    Ogólnie grypa to mniej więcej tydzień z życia wyjęty obojętnie co się nie będzie robić. Można trochę załagodzić przeciwbólowymi ale z pewnością nie wyleczyć (a już z pewnością nie antybiotykiem bo on na wirusy nie działa). Bagatelizowanie jej lub chodzenie do pracy w tym czasie to moim zdaniem bardzo złe podejście. Zarazimy innych (dość ziężką chorobą bo to nie przeziębienie) a sami możemy się nabawić powikłań wystawiając organizm na dodatkowe choroby czy obciążając go do granic możliwości.

    Niestety z doświadczenia wiem, że najlepszym sposobem na grypę jest jej przeleżenie.

  50. Ja mówi dnia:

    Ostatnoi tez cos zalapalem, jestem alergikiem, ale choruje szonowo tylko w zime.
    Poczatkowe objawy:
    -wysuszenie gardla, zatkany nos,
    Nastepnego dnia:
    -bole miesni i stawow
    -temperatura 37
    2 dnia:
    -goraczka 37,9
    -niewyspanie
    -drgawki
    -brak apetytu
    -oojetnosc
    -czeste bidzenie sie w nocy
    - zawroty glowy
    - jedyne pragnienie to patrzenie sie w pusta przestrzen
    - nie wyczuwanie smaku potraw
    Jestem bez okladow, a coraz lepiej sie czuje. Oklady moga powodowac wyzoebienie karku a za tym ida dreszcze
    W skrajnych przypadkach biegunka
    Biere nurofenrak ze 7,5 ml*2 dziennie, ascorutical2* 1 tabletka i groprinosin 3* po 2 tabletki i zelowe rybki firmy molier dwa razy dziennie
    Leki sa na 13latka z waga 58 kg
    Niektore leki posdaje sie w proporcjach wieku do wagi

  51. Varg mówi dnia:

    A u mnie to wyglada tak, dzis rano pobudka zziebniety chociaz 25st w domu i bóle miesni. Ide do pracy bo do konca nie wiem co mnie kopnelo. Tam ciagle jest mi zimno i czuje narastajaca goraczke. Zwalniam sie do domu, mierze temp 38.6 po aspirynie, która niepotrzebnie brałem jak czytam forum. Teraz raz uderzenia goraca, raz dreszcze, nie wiem czy powinienem sie opatulic i isc spac czy nie, bo czasem mam wrazenie ze jest mi za goraco. Lekka biegunka. Mysle ze to prawdziwa grypa…co teraz jutro lekarz…jest tam w ogole sens isc? wychodzic z domu? pomoze mi? gripex moge sobie kupic i czosnek…zdrowa zycze wszystkim

  52. Krzychu mówi dnia:

    Witam Wszystkich. Mając 21 przechodzę pierwszy raz grypsko. Odczucia, stan zdrowia oraz reszta objaw zgadza się z opisem choroby. Leżąc 3 dzień w łóżku przy temperaturze 38.5 (trochę zjechało bo wczoraj było 39.4), suchym kaszlu, kuciach w klatce piersiowej, bólu mięśni, braku apetytu oraz pocenia się jak świnia to brakuje mi jeszcze do tego wszystkiego kataru który przecież tak kocham. Jak narazie odżywiam się tylko eferalganem, gripexem, rutinoscorbinem zobaczymy jak długo pociągnę. Człowiem jak w życiu coś przechodzi to wie jak reszta biednych cierpi. Pozdrawiam wszystkich grypowiczów ( w szczególności płeć piękną która również musi cierpieć takie katorgi). Zdrówka

  53. alex mówi dnia:

    Mam 37 lat a grypę pierwszy raz w życiu. Piszecie, że przy grypie nie jest potrzebny antybiotyk, ja go dostalam i to na 10 dni. Dziś jest trzeci dzień, jak jestem na lekach (antybiotyk, krople do nosa, tabletki na kaszel, tabletki przeciwbólowe – wszystko przepisane przez lekarza). Prawie nie mam kataru, nie gorączkuje, kaszel mam mokry ale jestem zupełnie bez sił – wersję z łóżka i zaraz muszę się położyć bo kręci mi się w głowie aż w uszach szumi. Okropna choroba. Totalne osłabienie i zupełny brak apetytu :(

  54. Beata mówi dnia:

    Alex, z tego co mi wiadomo, to nie grypa. Antybiotyki zapisuje się przy zakażeniach bakteryjnych, a grypa jest wywołama wirusem. I wyróżnia się wysoką gorączką, najczęsciej atakującą nagle, po prostu zwala z nóg, są okropne dreszcze jak szybko rośnie oaz bóle mięsni i głowy , i w ogóle wszystkiego. Ale grypa i przeziebienie mogą się przekształacac w takie zakażenia bakteryjne, które wymagają antybiotyków. Ostanio też dostałam antybiotyk na 10 dni, a teraz dopadła mnie grypa i widzę jakie są różnice. Zyczę zdrowia.Podobno jest teraz epidemia grypy.

  55. Beata mówi dnia:

    Alex, z tego co mi wiadomo, to nie grypa. Antybiotyki zapisuje się przy zakażeniach bakteryjnych, a grypa jest wywołama wirusem.( I wyróżnia się wysoką gorączką, najczęsciej atakującą nagle, po prostu zwala z nóg, są okropne dreszcze jak szybko rośnie oaz bóle mięsni i głowy , i w ogóle wszystkiego). Ale grypa i przeziebienie mogą się przekształacac w takie zakażenia bakteryjne, które wymagają antybiotyków. Ostanio też dostałam antybiotyk na 10 dni, a teraz dopadła mnie grypa i widzę jakie są różnice. Zyczę zdrowia.Podobno jest teraz epidemia grypy.

  56. Magdalena mówi dnia:

    Przechodzę grypę po raz pierwszy w życiu. Jest 4 rano i nie mogę spać.
    Dzień 1: zaczęło sie kaszlem, pod wieczór aż nie mogłam oddychać, w nocy temperatura, dreszcze
    Dzień 2: już przykłuta do łóżka, ledwo sie podnieść do toalety; wysoka goraczka, ból głowy, bole w mieśniach a w szczególności stawach biodrowych i dolnej cześci pleców. Podnieść się nie mogłam a leżąc płakałam z bólu. Przespałam cały dzień on and off. W nocy nie mogłam spać.
    Dzień 3: rano zero poprawy. Dopiero po poludniu troszkę lepiej jeśli chodzi o bóle i mogę się podnieść na dłużej niż pare sekud. Mocny kaszel, ból w górnej cześci pleców, jakby od płuc.
    Dzień 4: obudziłam się o 3.30 nad ranem, spać nie mogę, z nosa cieknie.
    Modlę się aby moja dwuletnia córeczka się nie zaraziła!!!!!
    Wybiorę sie do lekarza jak rylko będę mogła aby mi płuca osłuchał by sprawdzić czy się nie żuciło na płuca.
    Pozdrawiam choraków

  57. Wojtek mówi dnia:

    Grypa model 2013 : zaczyna się ogólnym rozbiciem organizmu ,dreszcze w nocy spowodowane dużymi skokami temperatury, pierwsza doba ok 38.5 , druga dobra w przypadku silniejszego organizmu 39 stopni w przypadku słabszego bliżej 40 stopni. W ciągu dnia temperatura spada. Trzecia doba temperatura się wycisza aby w czwartej dopakować z powrotem pod maks. W 5-tej dobie temperatura znika, w ciągu dnia stabilizuje się poniżej 37 stopni. Jeśli w pierwszej dobie zlekceważymy objawy i nadal idziemy do pracy to drastycznie rośnie prawdopodobieństwo powikłań m.in zapaleniem płuc. Wizyta u lekarza w pierwszej fazie grypy jest bez sensu w niczym nam nie jest w stanie pomóc i nic mądrego nie usłyszymy po za tym aby dużo pić i leżeć a to każdy raczej wie. Ponadto wizyta u lekarza naraża nas na zmutowanie wirusa inną infekcją jaką nam pod gabinetem lekarskim zafundują oraz osłabia nasze siły. Jedynym skutecznym działaniem , które może nam rzeczywiście pomóc to położyć się do łóżka w jak najwcześnejszej fazie rozwoju choroby, dobrze się nawadniać oraz brać preparaty wspomagające naturalna odporność takie jak : Ehinacea, Czarny Bez, Imunoglukan . Preparaty z Grepfruta ,dodatkowo witamina C 500 mg lub 1000 mg oraz wapno dla uszczelnienia naczyć. Do lekarza należy iść po wyzdrowieniu aby osłuchał płuca lub w przypadku kiedy temperatura utrzymuje się powyżej 4 dób. W przypadku mojego dziecka 8 letniego przez 2 miesięce otrzymywał syrop z czarnego bzu i Ehinace i organizm wybronił się przed grypą a przebywał z osobą chorującą na grypę.

  58. jola mówi dnia:

    Witam
    Mój 16 letni syn ma wszystkie objawy grypy ,zaraził się w kinie koniecznie chciał Hobbita ,a teraz ja mam takiego hobbita kaszlącego i goraczkujacego w łóżku…podaję mu Aspirin complex ,wapno i syrop z czarnego bzu domowej roboty .Kaszle okrutnie jakby siedział w głębokiej studni dudni w całym domu,mam nadzieję ,że obejdzie się bez antybiotyku ponieważ od 2 miesięcy bierze takowy na trądzik . Pozdrawiam wszystkich grypowiczów życzę rychłego powrotu do zdrowia.

  59. Tina mówi dnia:

    Ale tu fajna GRYPA WSPARCIA ;-)
    Właśnie szukam informacji, żeby się zdiagnozować, bo chętnie bym sobie głowę odkręciła i odstawiła na jakiś czas- tak boli. No i doszłam do wniosku, że nie inaczej- należę do Was. Dużo zdrowia i cieszcie się wylegiwaniem ;-)

  60. Tad mówi dnia:

    Prosze podajcie jakas porade domowa jestem bardzo chory, co mam pic i jesc, aby to ulzylo, dziekuje

  61. Ela mówi dnia:

    Żeby zapobiec grypie stosuję herbatę z miodem imbirem i cytryną. Nie zawodzi, jest znakomita, lepsza od czosnku, który zwykle trochę obciąża żołądek. jak paliłam papierosy zawsze musiałam stosować antybiotyki, nic nie pomagało. Po pięciu latach przeziębienia i grypy wirusowe albo po przemoczeniu nóg przy roztopach śniegu…stały się rzadsze i można było im zapobiegać w taki właśnie sposób, bez antybiotyku, piję też herbatę z bzu czarnego, malin, lipy – bo ładnie rozgrzewa. Z lekarstw najczęściej jednak akatar zatoki stosuję, albo nurofen.

  62. george mówi dnia:

    Witam wszystkich grypowiczow
    Dzisiaj i mnie sieklo, a ostatni raz miałem to parę lat temu.
    , 1 dzień ból gardła i suchy kaszel, gorączka chwilowo 38 ale dzisiaj dzień drugi już cały zestaw objawów: ból głowy, gałek ocznych, cebulek włosów, pleców, nóg i skroni, ograniczone pole widzenia jakbym miał gogleole widzenia jakbym miał gogle z filtrem zaciemniajacym. Teraz doszedł kaszel rozwalajacy człowieka myślę o tym tylko by nie kasłać bo mnie rozrywa.
    leżę i patrzę w sufit, L4 na 7 dni i jak się nie polepszy do kontroli
    Dostałem antybiotyk bo lekarka wychodzi z założenia że lepiej go Podać mimo że to wirus.
    Rovamycine, acc optima, nurofen zatoki, sal ems i jakieś osłonowe na antybiotyk a sam dorzuciłem herbatkę z cytryna i miodem plus rutinoscorbin i acerola (nat. wit C).
    Sorki za błędy z komórki pisałem…

  63. edit mówi dnia:

    proszę doradzcie mi co robić
    mamy z mężem grypę objawy to oczywiście gorączka dreszcze osłabienie do tego katar bóle głowy kaszel ból gardła
    już wcześniej byliśmy przeziebieni i mieliśmy katar leczyliśmy się syropem choligryp i pomagało ale po dniu przerwy ostre pogorszenie jednak pierwszego dnia trochę to zlekcewazylismy i byliśmy w pracy wychlodzilismy się zamiast lezec a teraz drugi dzień jak placki :(
    mam w domu antybiotyk amotaks i nie wiem czy nie zacząć brać czy jeszcze poczekać?
    pozdrawiam

  64. marta69 mówi dnia:

    Witam :)
    Ja leżę już 10 dni .Początkowo wszystkie objawy grypy :gorączka ,ból głowy ,bóle mięśni i stawów ,ból gardła ,katar i kaszel .Leczyłam się domowymi metodami :soczki ,herbata z cytryną ,rutinoscorbin ,apap .Czwartego dnia pogorszenie samopoczucia ,straszne osłabienie i duszność .Wizyta u lekarza ,który stwierdza zapalenie oskrzeli jako powikłanie grypy .Wypisał antybiotyk Klarmnin 500mg 2x dziennie ,osłonka na jelita ,elofen syrop ,flucofast. Biorę wszystko już pełnych 5 dni i powiem szczerze ,że nie czuję zbytniej poprawy .Jutro mam wizytę kontrolną u lekarza zobaczymy co powie . pozdrawiam :)

  65. izolda2 mówi dnia:

    Witam wszystkich chorych. Pierwszy raz w życiu mam rypę, leżałam plackiem już tydzień, grypa zaatakowała mnie 21.01.2013 myślałam, że to tylko przeziębienie poszłam do pracy, na drugi dzień było gorze ale też poszłam do pracy ( rada, zebranie z rodzicami) wróciłam do domu o 20.00 padłam, cała noc w dreszczach, ból głowy koszmarny, rano straciłam przytomność 2 razy, przyjechało pogotowie, lekarka dała pyralginę, nie pojechałam do szpitala bo za 3 godziny miałam wizytę u rodzinnego, stwierdził grypę dostałam kroplówkę, gripex, rutinoscorbin, dużo pić i leżeć. Temperaturę 39 miałam 5 dni, bolało mnie wszystko, nie spałam już tydzień budził mnie potwornie duszący kaszel lub nudności, 28.01 poszłam znowu do rodzinnego powiedział, że to jest właśnie dalszy etap grypy, dostałam syrop przeciwkaszlowy i antybiotyk już przezornie. wieczorem teo samego dnia dostałam napadu duszności myślałam, że umrę pojechałam do szpitala, tam lekarz stwierdził jak rodzinny, że na to lekarstwa nie ma, taka jest grypa mam dobre leki i mam leżeć dotałam kroplówkę rozkurczającą i nareszcie kaszel w miarę ustał przespałam od tygodnia pierwszą noc, nadal czuję się fatalnie ale nie mama już gorączki i tych potwornych duszności może powrócą nie wiem oby nie, będę jeszcze leżeć tydzień i modlę się aby to dziadostwo już wyszło ze mnie. Lekarz w szpitalu powiedział, że lepiej jak jest zapalenie oskrzeli bo łatwiej wyleczyć a ja mam w oskrzelach i płucach czysto. Współczuję wszyskim,których dopadło to dziadostwo pozdrawiam i życzę zdrowia

  66. aga30 mówi dnia:

    juz drugi tydzien jestem w domu z powodu silnego przeziebienia , teraz mam kaszel mokry i wreszcie wstalam z łózka , ale w zeszlym tygodniu myslałam ze umre , boze bóle miesni , gardl kaszel dreszcze , :(

  67. susane mówi dnia:

    Ale grypowiczów! dziwne jak niektórzy piszą, że na grypę pierwszy raz. ALe faktycznie zawsze w sezonie zimowym kosi. Pierwsze objawy to duży ból mięśni i kości, duże dreszcze, gorączka, dochodzi katar i suchy kaszel. I teraz od poniedziałku znów mnie dopadła. Choć teraz bez kataru i kaszlu. Ale ja mam sprawdzony zestaw, scorbolamid, aspiryna C, syrop pyrosal, oscillococinum lub echinacea, wapno C, herbata z malinami, ciepłą piżama, kołdra i łózko. Jak mi zimno to jeszcze termofor z ciepłą wodą żeby mnie rozgrzewa. Nie używam wynalazków gripex, teraflu, coldex i innych chemicznych. Myślę że największy grzech ludzi to to że nie reagują od razu, łażą i nie wygrzewają się od razu. Wiem że czasem nie można, bo obowiązki, praca i inne. Na szczęście jak mnie łapie to mogę od razu się położyć, ale i nawet tak się żle czuję że nie daję rady robić nic innego jak iść do łóżka. Więc pamiętajcie jak zaczyna atakować wypijcie aspirynę oscilo, i do ŁÓŻKA.

  68. Czarny mówi dnia:

    To wszystko jest ciekawe. Mi stwierdzono grypę na podstawie testu w Certusie. Tyle że poza utrzymującym się od 2 miesięcy kaszlem oraz okresowym bólem gardła objawów brak… Zmęczenie – na moim normalnym poziomie jak się sypia 6-7h, brak temperatury, senności, właściwie normalnie bym funkcjonował gdyby nie ten wynik i wkurzający kaszel…

  69. annie mówi dnia:

    DO hipochondrycy??

    Co taka zdziwiona? Ja mam grypę, byłam u lekarza i dostałam antybiotyk więc o czym ty mi tu gadasz??? Nie jesteś lekarzem więc nie wypowiadaj się, ok?!

  70. ewelinka mówi dnia:

    a co sądzicie o grypoodpornych? szczepionach i tego typu zabezpieczaniem się przed wirusami?

  71. Maria mówi dnia:

    Grypę najlepiej jest wygrzać i pokonać naturalnymi metodami. Ja zawsze jak mam pierwsze objawy choroby to sięgam po miód i zioła szwedzkie z apteki klasztornej. Zawsze pomaga. A co do szczepionek to jestem sceptyczna bo ich skuteczność jest dość niska.

  72. elle mówi dnia:

    Rozbroilo mnie to ze na grype choruja ci co nie dbaja o higiene.
    Zabawne bo jestem czysciochem.Jem warzywa i owoce.A jednak zachorowalam.I…nie jezdze tramwajem:))

  73. Doktor mówi dnia:

    Komenarze pojawiają się regularnie od listopada do marca :) wtedy mam najwięcej pracy :(

  74. dinf mówi dnia:

    Ja man grype ktora utrzymuje die 6 dni leki nie pomagaja co zrobic?

  75. dinf mówi dnia:

    Man grype of 6 dni leki nie pomagaja co zrobic?

  76. Kokń mówi dnia:

    Uff, to mnie uspokoiliście, ostatniej nocy myslałem że to śmierć a to grypa. Miałem wszystkie opisywane przez Was objawy, bolało mnie wszystko po cebulki włosowe, chociaż gorączka tylko 38.
    W dzień odeszło, gorączka spadła, spałem 6 godzin, mam nadzieje że to była kulminacja
    To już 4 dzień, biorę Ibuprom Max 400mg i Strepsils

  77. Monisława mówi dnia:

    A mnie złapało w czwartek wieczorem,zaczęlo się od dziwnego uczucia jakby ziarenko piasku drażniło mnie na gardle i zaczęlam kasłać.nastepnego dnia obudziłam się z potwornym bólem pleców,nawet ramion.Słowo daje to coś okropnego,jakby kto mnie torturowal i chlastał metalowym rzemieniem po kościach przez cała noc.o dziwo,gorączka pojawila sie dopiero pod wieczór,ale nie tak wysoka,jak wyczuwałam,bo niestety nie mam termometru.zarzylam na noc ibum i spalam,aczkolwiek co chwile sie budzilam.rano poczulam sie na tyle dobrze wiec dałam rade pojsc na rozmowe o prace,na ktorą bylam wczesniej umowiona.ale zaczęlam sie pocic w drodze powrotnej.przez reszte dnia gorączka,raz niższa raz wyższa,ciągle chciało się pić,trudnosci z oddychaniem-oddech płytki i częsty,kaszel od razu zamienil sie w mokry,nieodrywający się,kaszel powodowal uczucie rozrywania klatki piersiowej.wieczorem zawroty głowy,nudności,gorączka najwyższa.dzis cały dzien leże poce sie,stosuje termofor,miksture z miodem i mlekiem,polopiryne i czosnek.z farmakologicznych lekow pectodrill do ssania,natomiast nie potrzebuje jakos ibumu..o dziwo bol glowy ustąpil,jednak jest ciągle rozbicie pieczenie skory i bol plecow zwlaszcza na dole.gdy biore oddech,slychac charczenie i bulgotanie.wlasnie zaczyna mi sie kichanie i woda z nosa.pozatym od trzech dni mam ciągłą ochote na jabłka.normalnie nigdy za nimi nie przepadałam teraz są dla mnie jak ambrozja.czemu tak?

  78. MarekV mówi dnia:

    Ciężko było znaleźć ten post w google, stronka ciekawa, zasługuje na większy ruch. SEO w 2015 stało się bardzo trudne, jest coś co ci się napewno przyda, poszukaj sobie w google – niezbędnik dla każdego webmastera

  79. edith mówi dnia:

    Mam 45 lat i chyba pierwszy raz w życiu grypę.Zazwyczaj do tej pory wszystkie choroby przechodziłam z temperaturą co najwyżej 37,5 stopnia…
    Grypa zaatakowała mnie w poniedziałek wieczorem.Straciłam wszystkie siły,ból w klatce piersiowej nie do opisania!Myślałam,że mam zawał!Temperatura 38,2.Ok. 22ej wzięłam Teraflu.Pomogło…O 3 nad ranem obudziłam się zlana potem i temperaturą 39.Następnego dnia bóle w stawach,gorączka i dreszcze.Na dworzu +27 stopni,a ja w polarze pod kołdrą i dwoma kocami.Kolejnej nocy też pobudka 2:54 z temperaturą 39,2.W środę poszłam do lekarza,dostałam:
    -efferalgan z codeiną,
    -antybiotyk amoksiklav,ponieważ już miałam gardło podrażnione i lekki ból ucha.Płuca i oskrzela czyste
    -wit.C1000
    Dziś nadal mam gorączkę 39,3 ,łamie mnie w kościach i jak narazie poprawy nie widać:(( a takie piękne słońce za oknem…

  80. Barbara mówi dnia:

    Niech mi ktoś pomoże i wytłumaczy dlaczego mam dreszcze temp ciała 34,9-35,5 bol głowy anginę ropna ogólne osłabienie, kiedys jak cos mnie brało to miałam stany podgorączkowe i temp a teraz tak jakby moj organizm nie chciał sie bronić , dodam ze jem wit D 2000 j praktycznie cały rok , tran , itd, nie wiem czy moge jesc tabletki typu GRIPEX czy pyralginum Apap itd skoro one obniżają temp , a ja mam za niska temp i EWIDENTNIE złe sie z tym czuje dreszcze czasem i bóle za mostkowe , a ciśnienie niskie wtedy mam , w ogóle jestem niskocisnieniowiec.Mam 26 lat , jestem sprzątaczka ,zajęcie z podwyższonym ryzykiem zarażenia sie wirusami itp a anginę mam prawie cały czas , mam 3 migdałki

  81. viki00 mówi dnia:

    Woohw ile wpisów jest co poczytać i się pocieszyć ze nie jesteśmy sami ze inni i jakoś dają radę. To ja tez dam.hehe.
    U mnie zaczęło się w środę rano chodź przeczuwałam już w we wtorek tak było mi chłodniej i bolała mnie skóra na plecach.
    Zafundowałam sobie naprawdę gorącą kąpiel i masaż od mężusia.
    Noc minęła nawet ok za to jak wstałam w środę to rozpoczęło się piekło.
    Temp. 39,2′ zimno dreszcze ból mięśni kości stawów palców paznokci włosów zębów i co tam człowiek jeszcze posiada. Masakra.
    Ibuprofen 400mg temp opada pojawia się pot z koszulki można wykręcić a nie zbyt ze mnie duża kobitka. Leczenie Ibuprofen/paracetamol chodź bardziej ten pierwszy ten drugi to słabszy kaliber Neosine przeciwwirusowo. Niestety musiałam go odstawić po 2 dobach bo skutki uboczne. Acha oprócz gorączki i złego samopoczucia (hehe oprócz jak by to było mało) zero innych objawów brak kataru czy kaszlu nawet gardło nie boli trochę jest takie podrażnione ale to wynika z tego ze oddycham przez usta śpiąc(krzywa przegrodanosowa). Niestety nie zawsze można pozwolić sobie na leżenie mam dzieciątka w domku i one potrzebują opieki a mąż z pracy nie może się zerwać żadnych babć w pobliżu. Wiec tabletki kocyk i obserwacje jak dwa małe tajfuny przelatują po domku pozostawiając po sobie zniszczenie. Zero sił. Ale to właśnie mama osoba napędzana troską.
    Czwartek i piątek wyglądają bardzo podobnie. W piątek byłam u rodzinnego/kardiolog powiedział ze leki ok gardło lekko zaczerwienione bez zmian na płucach. Co ciekawe powiedział że nie wolno wykonywać prac w czasie gorączki ponieważ tętno idzie wysoko a to zwiększa ryzyko powikłania zapalenia mięśnia sercowego. Więc jak gorączka jedyną czynnością którą powinniśmy zrobić to wziąść lekarstwo i do łóżka. Żeby jak najszybciej ustabilizować puls do 90-100 to takie min. Czyli rada od lekarza
    leżeć odpoczywać.
    Noo teraz to ja mogę wreszcie weekend mąż w domu to ja pod kołderki tak dwie bo jedna to mało. Wiecie jak dobrze jest mieć tę wspaniałą osobę obok siebie która pomoże ogarnie dom ugotuje rosołek. Mówią że kobieta to do garów ale jak faceta trochę przypilisz to ci taki obiadek upichci że aż się żyć chcę.
    Sobota dzień 4 ciut lepiej chodź ja od tych tabletek miewam takie mdłości ze nie mogę nawet łyka wody wziąść bo mnie mdli. Raz gorzej raz lepiej na lekach znośnie. Czacha się nie dymi ale jak gorączka wraca oczy wyskakują z orbit szum w uszach zawroty głowy. Wtedy czuje jak całe ciepło dromadzi mi się w mózgu oczy 40′ ręce nogi nos zimne a głowa paruje tabletki po 1-2h zaczyna schodzić i znów mokry szczurek ale jest światełko w tunelu tabletka wystarcza na dłużej juz gorączka pojawia się nie co 6h tylko co 8-10 kilka łyczków wygazowanej coli pomogło na mdłości(cola jest silnie przeciw wymiotna już dawno temu zalecała mi to b.dobra P. Doktor dla mojej małej córki przy jelitowce 2 łyżeczki wygazowanej.) Naprawde pomaga tylko troszkę i wygazowana!
    Niedziela lepiej troche jeszcze troszeczkę pozdrawiam wszystkich chorych. :-) ))

  82. magdalena m mówi dnia:

    witam. może ktoś mi pomoże
    od 2 dni mój facet ma skoki temperatury od 37 do 39 stopni , katar , kaszel , bóle mięśni i stawów . brał już różne tabletki , ale żadne z nich nie pomagają. może ktoś mi powie co może mu być i doradzi jakaś metodę leczenia

  83. Luka mówi dnia:

    halo,
    face musi leżeć !!! Nie ma opcji, nie pokonasz wirusa tabletką, nie mam mowy. Je od 6 dni mam okolo 37,5 non stop, kaszel minimalny, bole miesniowe byly i juz nie ma. Pije sporo, zwłaszcza woda + cytryna lub herbata malinowa i leże, leżę , leżę !!!! Pierwszy raz choruje na grypę (generalnie mało chorowałem na szczęscie w zyciu – 32 lata) i powiem tak – koszmar, najwiekszy koszmar to leżenie !!!!! Jak człowiek jest ruchliwy to dla niego jest szokiem leżenie 6-7-10 dnia w łózku !!! Życze powdzenia w walce i trzeba pamietac zeby nie przeziebic tego wirusa, bo pozniej moze byc ylko gorzej. Duzo Zdrowia

  84. berbeciu mówi dnia:

    Witam jestem w szpitalu trafiłam tu osłabiona miałam gorączke 38prawie ale została zbita poprzez kroplówke i antybiotyk więc chyba będzie dobrze tym bardziej że czekam na córeczke jestem w 33tyg ciąży wiec już tuż tuż ważne żeby nie było gorączki prawda ?

  85. oliwia mówi dnia:

    Mam pytanie czy tyczy to mocnego bolenia mięśni u nóg tak że ledwo się chodzi ,bo oprócz tego mam tego typu objawy ….

  86. oliwia mówi dnia:

    chciałam jeszcze dodać że prawie wszyscy dorośli na to chorują ale chcę zauważyć jestem nastolatką … też na to choruje .Smutno że moja mama zachorowała bo teraz ja sie musze nią zajmować bo ja już prawie wyzdrowiałam a ona jest na etapie gorączkowym na razie mam wolne od szkoły bo są święta ale jak wyzdrowieje to do szkoły kto się ją zajmie bo tata do pracy a brat za mały …3 i pół lata….